Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Witam ! Powstał nowy portal sex chatu oraz sex pokazów skype
www.rozpustnice.com zapraszam wszystkich !!!
Mam na imię Justyna , jestem 20 latką pracującą na sex kamerkach . Nie robię tego tylko dla pieniędzy - chodź zarabiam dosyć sporo to sprawia mi to dużą przyjemność . Wszystko zaczęło się od tego , że któregoś dnia natrafiłam na ogłoszenie portalu
www.liveczat.com ,, Poszukujemy odważnych dziewczyn do pracy " Wysłałam maila i dostałam odpowiedź . W ciągu 24h miałam swój własny czat room na tym serwisie . Pierwsze moje spotkanie na sex kamerkach z obcym facetem określam jak przypadkowy sex w kawiarni . Wchodzi facet rozgląda się i wybiera cię . Za parę chwil robicie to . Wiem , że nie jest to real , ale cóż nie żyjemy już w epoce kamienia łupanego i możemy spokojnie urozmaicać nasze fantazje . Dziś mija już pół roku od kąd tak pracuje . Sprawia mi to dużo przyjemności i jestem bardzo zadowolona z mojej pracy .
Wywiad z Justyną pracującą na
www.liveczat.com sex pokazy skype !
Lubimy?
Mam na imię Darek i mam 26 lat.Mieszkałem swego czasu pod Szczecinem w małym miasteczku.Moja sąsiadka była bardzo ładną kobietą.Nie wysoką jakieś 165 cm blondynką.Miała cudownie zgrabne nogi i prześliczny tyłeczek.Dość duże cycuszki i taki błysk w oku. Miała 40 lat.Czasami spotykaliśmy się na klatce schodowej i wymienialiśmy przyjacielski uśmiech. Któregoś piątkowego lipcowego wieczora postanowiłem poleniuchować trochę w domku.Nie mogłem przestać myśleć o mojej sąsiadce. Czasami waliłem sobie konia myśląc o niej.Postanowiłem zadziałać.Poszedłem do niej pod pretekstem pożyczenia szklanki cukru.Zadzwoniłem do drzwi.Nikt nie odpowiadał.Pomyślałem że pewnie gdzieś wyszła.Już otwierałem drzwi do swojego mieszkania kiedy sąsiadka otworzyła.Powiedziała że brała prysznic i nie słyszała że zapukałem.Ale Kazała wejść.Była tyko w samym ręczniku.Wyglądała cudownie.Jej jeszcze mokre włosy spoczywały na jej ramionach.Mój ogier zareagował i spodnie stały się za ciasne. Sąsiadka zauważyła że jestem jakiś nieswój. Zrzuciła ręcznik i wtedy ujrzałem boginię. Jej jędrne piersi, płaski brzuszek i przecudowne zgrabności. Podeszła do mnie, rozpięła moje spodnie i wzięła w pełne swoje usta mojego ogiera. Ledwo się zmieścił nie był mały 20 cm. Zaczeła go ssać pomagała sobie rączką. Przeszliśmy do sypialni.Położyła się wygodnie a ja zacząłem pieścić jej cycuszki.Widocznie sprawiało jej to rozkosz bo sutki stały się twarde i nabrzmiałe sapała z rozkoszy.Potem zająłem się jej brzuszkiem masowałem i całowałem każdy skrawek ciała mojej kochanki. Zbliżyłem się do wygolonej cudownej muszelki.Powiedziała żebym się nie spieszył.Przecież mamy dużo czasu.Pocałowałem ją delikatnie zaczeły z niej wypływać soki które smakowały jak
brzoskwinia.To mnie podnieciło jeszcze bardziej.Moja kochana sąsiadka powiedziała że teraz chce mnie poczuć w środku.Zozszezyłem jej zgrabne uda i powoli wjechałm w jej aksamitna muszelke. Objeła mnie nogami w pasie a ja zaczołem powoli się poruszać.Była taka wilgotna że musiałem uważać żeby moj miś z niej się nie wysunął.Przyspieszyłem tępo.Byłem na skraju orgazmu.Sasiadka kazała mi wyjśc.Powiedziala że teraz czas na druga dziurke. Pośliniła mojego rycerza i wypieła swoje zgrabne pośladki.Druga dziurka tyła ciaśniejsza niż jej muszelka ale poradziłem sobie świetnie.Poruszałem sie powoli a sąsiadka krzyczała z rozkoszy jaką jej dawałem.Już prawie dochodziłem wysunąłem się z jej dupy i wystrzeliłem moj cały ladunek na jej duże piersi. Wmasowała mój soczek w te boskie krągłości.Przytuliła mnie namiętnie i pocałowała.Ten wieczór nie skończył się na jedny razie.Musiałem troche ochłonąć.Moja kochanka powiedziała ze teraz kolej na jej ulubioną pozycje wzieła w usta mojego ogiera i zaczeła go przgotowywać do drugiej rundy po paru ruchach jej zwinnwgo jezyczka znowu byłem gotowy.Dosiadła mnie jak ogiera powiedziała że najeźca uwielbia najbardziej.Zaczołem zajmować się jej piersiami.Ściskałem i masowałem te jej skarby.A ona mnie ujerzdzała po paru minutach jazdy konnej doszła do szleńczego orgazmu.Ja też juz czułem ze wystrzele ale tym razem na jej śliczną buzie.Zlizała wszystki z kodładnościa i pocałowała mojego zmęczonego ogiera.Połozyliśmy się wtuleni w siebie.Byliśmy zaspokojeni i zmęczeni.Cały czas patrzyłem na moja kochanke i nie mogłem uwierzyć że właśnie wybzykałem moja sasiadke o krórej tyle myślałem.Sasiadka wsała i przyniosła winko otworzyłe i podałem jej lampkę czerwongo napoju.Sosztowała i powiedziałe że też o mnie myślała czasmi ale wydawało jej się że ja nie będę zainteresowany starszą panią.Powiedziałem że jak na swoj wiek wygląda rewelacyjnie i nie ma się czego wstydzić z takim ciałem może zostać miss.Roześmiała się i powiedziała żę może jakby miała 20 lat mniej to kto wie.Leżeliśmy jeszcze długo obok siebie i rozmawialismy o różnych sprawach.W ten wieczór zosnołem obok mojej słodkiej kochanki.Teraz jeszcze spotykamy się czasami i bzykamy się do upadłego.Jestm bardzo szczęsliwy że wtedy poszedłem po ten cukier którego w rezultanie nie porzyczyłem.Ta historia miała miejsce naprawdę.
Źródło:
opowiadania-erotyczne.gix.pl/(…)moja-sasiadka-2…
-
gość:
Pokaż wszystkie (1) ›